Czas na kolejną porcję plotek transferowych z Formuły 1. Wskazują one, że miejsce w Ferrari może się nie zwolnić, ale do zmian obu kierowców może dojść w McLarenie. Williams natomiast kolejny raz korzy się przed swoimi kibicami i zapowiada “reset”.

Vandoorne

Jeszcze niedawno Stoffel Vandoorne mówił, że jest pewny występu w swoim domowym wyścigu na Span. Coraz więcej źródeł sugeruje jednak, że zostanie on zastąpiony w McLarenie – najpewniej przez Estebana Ocona.

Takie wieści podaje belgijski La Dernière Heure. Według jego dziennikarzy, jeżeli Lance Stroll miałby zagościć w Force India już od Grand Prix Belgii, to Ocon zastąpiłby w McLarenie Vandoorne. Francuz jest na krótkiej liście McLarena na 2019 rok i przejechanie drugiej połowy sezonu, otworzyłoby McLarenowi wiele opcji, m.in. ściągnięcia Lando Norrisa w razie odejścia Fernando Alonso. Władze ekipy z Woking podkreślają, że nie chcą dwóch nowych kierowców w sezonie 2019. Przyjście Ocona już teraz, rozwiązałoby ten problem.

Zak Brown z McLarena dość enigmatycznie wypowiada się o możliwym zastąpieniu Vandoorne przez innego kierowcę.

“Nie mogę powiedzieć, że jesteśmy rozczarowani Stoffelem. Chciałbym zobaczyć, jednak, jak pokonuje swojego partnera częściej. Każdy chce oglądać swoich kierowców walczących w każdy weekend. Dotychczas nie był w stanie tego robić regularnie. W ubiegłym roku postawiliśmy go w bardzo trudnej sytuacji, a w tym nie dostał bardzo dobrego samochodu do współpracy” – mówi Brown.


Bardzo wysoko na liście McLarena jest również Carlos Sainz, który jednak w tym sezonie jest związany kontraktem z Renault. Jeżeli Ocon nie przejdzie jeszcze w tym sezonie, to faworytem do miejsca w McLarenie staje się właśnie Hiszpan.

Miejscem, które może uratować Belga raczej nie będzie Sauber. Szef tej ekipy Frederic Vasseur, powiedział, że jego zespół nie jest zainteresowany usługami Vandoorne w przyszłym sezonie.

Kimi

Coraz więcej źródeł, choć jeszcze mało znanych, podaje natomiast, że Kimi Raikkonen porozumiał się już z Ferrari w sprawie kontraktu na 2019 rok. Informację taką podaje m.in. guiamotor. Obecnie wydaje się to być najbardziej prawdopodobny scenariusz rozwoju sytuacji w Ferrari.

W Williamsie

Szeroko przytaczana jest obecnie ciekawa wypowiedź Felipe Massy, który powiedział: “Williams wziął Strolla wyłącznie dla pieniędzy, a nawet po moim odejściu zakontroktowali kolejnego kierowcę z pieniędzmi, nie biorąc pod uwagę najlepszego z dostępnych na rynku zawodników”.

Oczywiście władze Williamsa bronią swoich decyzji i w najnowszym wywiadzie dla F1.com (ale udzielonym jeszcze przed ogłoszeniem zakupu Force India przez Lawrence Strolla), Claire Williams mówi, że problemem zespołu nie są kierowcy, a problemy z bolidem. Claire mówi również o sytuacji finansowej w przyszłym roku.

“Mamy dobry budżet. Jest oczywiście wiele strat finansowych na przyszły rok, ale mamy inne pola manewru. Wychowywałam się w tym sporcie, przy tym zespole i byliśmy w gorszych sytuacjach niż ta. Moi rodzice siadywali przy stole kuchennym i zadawali sobie pytanie, co zrobimy w przyszłym roku. Wierzę, że w przyszłym roku będzie w porządku. Już teraz wiemy, że będziemy mieli zdrowy budżet w 2019 roku i wystarczy on na przyszły sezon. Jesteśmy rozczarowani tym, że Martini odchodzi, ale mamy za sobą 5 świetnych lat i za to jesteśmy im wdzięczni. To odejście nie ma nic wspólnego z naszą formą. Pracujemy nad tym, by ich zastąpić” – mówi Claire Williams.