Embed from Getty Images

Zespół Toro Rosso potwierdził, że wznowi współpracę z Daniiłem Kwiatem jeszcze w 2018 roku.

Rosjanin przed kilkoma miesiącami podpisał umowę ze stajnią z Faenzy na starty w sezonie 2019. Kierowca tym samym wróci po rocznej przerwie do zespołu, którego barwy reprezentował w latach 2014 oraz 2016-2017.

Aktualnie Kwiat pełni obowiązki zawodnika rozwojowego Ferrari, koncentrując się na rozwoju bolidu SF71H w symulatorze. Mimo to 24-latek miał okazję do sprawdzenia konstrukcji włoskiego zespołu podczas kwietniowej sesji dla Pirelli, podczas której udostępniono deszczowe opony.

Jak poinformował Franz Tost, Kwiat zasiądzie za kierownicą Toro Rosso STR13 już podczas testów w Abu Zabi po ostatnim wyścigu sezonu. Rosjanin najpewniej zdołał przedwcześnie rozwiązać kontrakt z Ferrari, choć póki co nie stawił się w fabryce w Faenzie na przymiarkę fotela.

„Każdy przebieg za kierownicą bolidu będzie dla niego dobry” – powiedział szef Toro Rosso. „Naszą intencją jest, by mógł zrozumieć nowe opony, a także uzyskał opinię na temat bolidu, mimo, że przyszłoroczny model będzie się różnił aerodynamiką. Tak czy inaczej zawsze jest dobrze pokonać pewną ilość kilometrów”.

Podczas sesji w Abu Zabi w nowych barwach mają również zadebiutować Charles Leclerc (Ferrari), Kimi Raikkonen (Sauber) oraz Lance Stroll (Force India). W przypadku Carlosa Sainza i McLarena mają trwać rozmowy na temat wcześniejszego zwolnienia kierowcy z kontraktu z Renault oraz Red Bullem.