Udostępnij na Facebook
06.12.2018 10:10, autor: Aga Kaźmierczak, wyświetleń: 3

Marcusa Ericssona nie zobaczymy w stawce w sezonie 2019. Na pożegnanie kierowca Saubera wydał opinię o F1.

Szwed jeździł dla Caterhama i Saubera. W przyszłym roku spróbuje swoich sił w IndyCar. Miał już okazję odbyć testy w tej serii.

“To sprowadza mnie do tego, dlaczego zakochałem się w wyścigach. F1 zawsze będzie F1, ale pod pewnymi względami jest nieco sztuczna” – powiedział Marcus. “W F1 spotykasz się z perfekcją, tutaj musisz ją sobie stworzyć. Kierowcę czeka dużo więcej pracy, co jest największą różnicą. To przywraca pasję do wyścigów.”