Udostępnij na Facebook
17.05.2018 09:13, autor: Aga Koszmider, wyświetleń: 24

Renault poradziłoby sobie z utratą takiego klienta jakim jest Red Bull.

Takiego zdania jest szef teamu Renault, Cyril Abiteboul. Obecnie nie jest jasne, czy Red Bull przedłuży umowę z Renault, czy zwiąże się z Hondą. 

Renault podobno chciało uzyskać od Red Bulla odpowiedź do 15 maja, ale potem przedłużono to do 31 maja. Teraz Abiteboul zdradził, że rozmowy rozpoczną się dopiero po weekendzie GP w Monako.

“Wszystko zacznie się pod koniec maja, krótko po Monako” – powiedział. “Nie chcemy wyznaczać terminu, ponieważ to nie nasz styl, ale z drugiej strony nie możemy tego odkładać na czas nieokreślony.”

“Jest kilka zmian w przepisach, więc jeśli Red Bull chce naszych jednostek, powinien nas o tym powiadomić. Jeśli nie będzie zgody, wówczas zostaniemy z Renault i McLarenem. Nie musimy dostarczać silników trzem zespołom.”