Valtteri Bottas, który w przeszłości był wieloletnim partnerem zespołowym Lewisa Hamiltona, przyznał, że nie spodziewał się przejścia Brytyjczyka z Mercedesa do Ferrari. Fin uważa jednak, że siedmiokrotny mistrz świata F1 bez problemu wkomponuje się w nowe środowisko pracy.

Kierowca Stake F1 Team w sezonach 2017-2021 reprezentował barwy zespołu Mercedesa u boku Lewisa Hamiltona, gdzie dwukrotnie zostawał wicemistrzem świata Formuły 1. W tym czasie Hamilton cztery razy zdobywał tytuły mistrzowskie, pobijając przy okazji liczne rekordy.

Przywiązanie kierowcy z numerem 44 do Mercedesa wydawało się nierozłączne i wiele wskazywało na to, że właśnie w zespole z Brackley zakończy swoją karierę, ale w Formule 1 niczego nie można być pewnym na 100%.

Na samym początku lutego Mercedes poinformował o zakończeniu współpracy z Hamiltonem po sezonie 2024, a chwilę po tej decyzji Ferrari potwierdziło, że od sezonu 2025 Brytyjczyk dołączy do zespołu z Maranello. Ta informacja wywołała trzęsienie ziemi w całej Formule 1, a także zaskoczyła Bottasa: „Nigdy nie myślałem, że to się wydarzy [Hamilton dołączy do Ferrari]. Z pewnością w pewnym sensie była to niespodzianka, a także moment, którym wszystkich zszokował” – powiedział Fin. „Taka jest jednak F1. Różne rzeczy się dzieją. Niestety wszystko, co dobre, szybko się kończy, ale to oznacza, że otwierają się nowe drzwi. Cieszę się z powodu Lewisa. Oczywiście sam podjął decyzję i jestem pewien, że nie może się doczekać nowego startu. Będzie interesująco i jestem pewien, że będzie to miało wpływ na rynek kierowców w 2025 roku”.

Bottas jest jednak przekonany, że jego były kolega zespołowy nie będzie miał problemów ze wkomponowaniem się w nowe środowisko pracy i szybko przystosuje się do charakterystyki samochodu Ferrari: „To będzie dla niego inne doświadczenie, ale to dzięki całemu swojemu doświadczeniu w F1 zawsze świetnie sobie radził z kontaktami z ludźmi i wyciąganiem z zespołu jak najwięcej. Jestem pewien, że wykona tam świetną robotę i nie powinien mieć problemów z przyzwyczajeniem się do samochodu. Jest dość elastycznym facetem”.

Źródło: skysports.com

Nie przegap żadnej informacji. Obserwuj ŚwiatWyścigów.pl na Google News.