Międzynarodowa Federacja Samochodowa zaprezentowała regulamin techniczny na sezon 2026 Mistrzostw Świata Formuły 1. Nowe samochody mają być mniejsze i lżejsze od swoich poprzedników.

Jednym z głównych celów przyświecających rewolucji technicznej w Formule 1 było zmniejszenie obecnych samochodów, aby zapewnić lepsze ściganie – zwłaszcza na ciasnych torach jak Monte Carlo. Pomimo zmniejszenia rozmiarów i obniżenia masy, auta będą jeszcze bezpieczniejsze.

Nowe przepisy są efektem współpracy grupy roboczej FIA z Formułą 1, zespołami, producentami samochodów oraz dostawcami układów napędowych. Zostaną one oficjalnie zatwierdzone na najbliższym posiedzeniu Światowej Rady Sportów Motorowych FIA WMSC 28 czerwca.

Układy napędowe

Jednym z kluczowych obszarów nowych przepisów są układy napędowe, co do których zasady zostały już opublikowane w 2022 roku. Ich konstrukcja zostanie uproszczona poprzez usunięcie modułu odzyskiwania energii cieplnej MGU-H. Mimo to, moc napędu elektrycznego wzrośnie ze 120 do 350 kilowatów – zrekompensuje to spadek mocy silników spalinowych z 550-560 do 400 kW.

Nowością jest możliwość manualnego wykorzystania energii elektrycznej, czyli wprowadzenie systemu push-to-pass. Zgodnie z założeniami, samochód jadący z tyłu będzie mógł wykorzystać 0,5 megadżula dodatkowej energii. Efektywnie zastąpi to używany obecnie system DRS.

Nadwozie

Wymiary samochodów zostały zmniejszone, aby uczynić je bardziej zwinnymi. Maksymalny rozstaw osi wyniesie 340 cm zamiast 360 cm, a szerokość auta zostanie zredukowana o 10 cm, do 190 cm. O 15 cm zmniejszona zostanie również szerokość podłogi.

Zmiana rozmiarów samochodów ma pozwolić na osiągniecie masy minimalnej na poziomie 768 kilogramów, czyli o 30 kg mniej niż obecnie. Zgodnie z wyliczeniami, sam samochód z kierowcą ma ważyć 722 kg, a pozostałe 46 kg będą stanowić opony.

Koła również zostaną zmniejszone – choć ich średnica nadal będzie wynosić 18 cali, szerokość opon zostanie zredukowana o 25 mm z przodu i 30 mm z tyłu. Ma się to odbyć przy minimalnym poziomie utraty przyczepności.

Aerodynamika

FIA przewiduje, że docisk aerodynamiczny będzie o 30% mniejszy w porównaniu z obecną generacją samochodów, a generowany opór spadnie aż o 55%. Będzie to związane z zastosowaniem elementów aktywnej aerodynamiki – kierowcy będą mogli ustawić samochód w dwóch konfiguracjach: do jazdy na wprost i pokonywania zakrętów.

Ruchome tylne skrzydło będzie składać się z trzech elementów, natomiast całkowicie zlikwidowane zostaną dodatkowe skrzydełka u jego podstawy, a końcówki zostaną uproszczone.

Przednie skrzydło będzie o 10 cm węższe niż dotychczas, a dwa jego elementy będą ruchome.

Nadkola zostaną zlikwidowane, natomiast zastąpią je obowiązkowe elementy w sekcjach bocznych samochodu mające łagodzić turbulencje generowane przez przednie koła.

Podłoga będzie częściowo płaska, a dyfuzor mniejszy, aby zredukować efekt przyziemny, wymagający bardzo sztywnego i niskiego ustawienia samochodów, co prowadziło do morświnowania.

Bezpieczeństwo

Przednia strefa zgniotu będzie teraz dwuelementowa, aby zapobiec przypadkom, w którym odłamywała się w całości od kokpitu, pozostawiając skorupę bezpieczeństwa niechronioną przed kolejnym uderzeniem.

Zwiększono wymagania dotyczące penetracji struktury bezpieczeństwa z boku, zarówno wokół kokpitu jak i zbiornika paliwa. Ma zostać to osiągnięte bez zwiększania masy konstrukcji.

Zwiększono wymagania dotyczące pałąku za głową kierowcy oraz wprowadzono wymóg homologacji świateł tylnego skrzydła. Zmieniona zostanie także pozycja anteny GPS, co ma pozwolić na opracowanie aktywnych systemów bezpieczeństwa.

Dyrektor techniczny ds. samochodów jednomiejscowych FIA Nikolas Tomazis powiedział: „FIA podjęła się opracowania nowej generacji samochodów, które w pełni wpisują się w DNA Formuły 1 – które są lekkie, niezwykle szybkie i zwinne, ale pozostają też na najwyższym poziomie technologicznym. W centrum naszej wizji był przeprojektowany układ napędowy, który zapewnia równiejszy podział pomiędzy mocą generowaną przez silnik spalinowy oraz energią elektryczną”.

„Lżejsze, mocniejsze i skupiające się na umiejętnościach kierowców samochody na sezon 2026 zostały zaprojektowane, aby zapewnić lepsze ściganie wśród kierowców, zwiększyć rywalizację pomiędzy kierowcami i poprawić spektakl. Ponadto zdecydowaliśmy się na większy udział komponentu elektrycznego w układzie napędowym, stworzenie bardziej wydajnego samochodu i zastosowanie paliw odnawialnych, w naszych dążeniach do stworzenia przyszłości sportu będącego w większej zgodzie ze środowiskiem”.

Nie przegap żadnej informacji. Obserwuj ŚwiatWyścigów.pl na Google News.