Udostępnij na Facebook
11.02.2019 11:00, autor: Aga Kaźmierczak, wyświetleń: 22

Nie, spokojnie, na linii Haas-Ferrari nie dzieje się nic złego. Zmiana wynika z potrzeb teamu.

Do tej pory amerykański team korzystał z symulatora Ferrari w Maranello, ale jak zdradza szef stajni, Gunther Steiner, team nie był w stanie korzystać z symulatora podczas weekendów Grand Prix, ponieważ w tym czasie korzysta z niego Ferrari.

“Mamy dostęp do symulatora Ferrari, ale korzystają z niego podczas weekendów GP” – powiedział Steiner w wywiadzie dla magazynu BT. “Teraz też chcemy korzystać z symulatora podczas weekendów, więc będziemy korzystać z symuatora Dallary.”

“Trzeba czasu, aby stworzyć program do symulatora, ale oczekujemy, że będzie gotowy na wiosnę. Od piątego albo szóstego wyścigu spodziewamy się, ze będziemy korzystać z symulatora w weekendy” – dodaje.

Dallara buduje bolidy Haasa.