Udostępnij na Facebook
25.04.2019 22:00, autor: Krzysztof Radosz , wyświetleń: 22

Polak przyznał, że w Williamsie nie tylko kierowcy są ofiarami. 

Jak do tej pory ekipa z Grove to najsłabszy zespół w stawce Formuły 1 i nie ma wątpliwości, że ta sytuacja nie zmieni się w najbliższych wyścigach. Williams drugi rok z rzędu zamyka stawkę, lecz w porównaniu do sezonu 2019 kryzys wydaje się być jeszcze głębszy. Bolid wyraźnie odstaje od zespołów z środka stawki, do tego w Williamsie brakuje również zamiennych części. 

“Uważam, że każdy z nas jest ofiarą. Wszyscy znajdujemy się w tej samej sytuacji. Nikt w Williamsie, nie jest zadowolony z tego położenia. Nikt. Każdy z nas życzy sobie, aby sprawy uległy poprawie, lecz z drugiej strony mamy świadomość, tego że musimy nadal ciężko pracować” – powiedział Polak. 

Złą wiadomością jest również to, że Kubica nie wierzy, że problemy zespołu zostaną rozwiązane w krótkim czasie.

“Tak duża poprawa w ciągu miesiąca jest niemożliwa. Musiałbyś mieć w tunelu aerodynamicznym coś, co różni się od obecnego konceptu, mieć świadomość, że da ci to dwie sekundy, a później to się sprawdzi. Kiedy jednak nie masz czegoś takiego w tunelu, a nawet w swojej głowie, to nie uda ci się dokonać zmian w miesiąc, ponieważ zajmuje to dużo więcej czasu” – dodał Kubica.