Daniel Ricciardo był rewelacją piątkowych kwalifikacji do sprintu F1 przed Grand Prix Miami. Kierowca VCARB do krótkiego wyścigu wystartuje z czwartej pozycji i jak sam przyznał – nie spodziewał się takiego rezultatu.

Australijczyk już w piątkowym treningu prezentował dobre tempo, a kwalifikacje do sprintu F1 potwierdziły dobrą formę kierowcy VCARB. Od poprzedniego weekendu Grand Prix w Chinach Ricciardo jeździ z innym podwoziem, niż na początku roku, a w połączeniu z poprawkami, które ekipa z Faenzy przywiozła do Miami, wyczucie w samochodzie kierowcy z numerem 3 wydaje się znacznie lepsze: „Czuję się dzisiaj naprawdę dobrze, mam pewną pewność w samochodzie, a drugi rząd jest niesamowity! Zespół przywiózł poprawki w kilku ostatnich wyścigach, zmienił moje podwozie podczas poprzedniego wyścigu w Chinach i przyniósł nową podłogę tutaj, w Miami. Wszystko wygląda na to, że wszystko się odwraca i jestem bardzo dumny z tego, co dzisiaj zrobiliśmy ja i zespół”.

„Mieliśmy dobrą sesję, zaczynając od SQ1, nawet jeśli popełniłem błąd na pierwszym okrążeniu, więc wywieraliśmy na siebie lekką presję. Potem znalazłem dobre okrążenie i zaczęliśmy rosnąć od SQ2. Jestem trochę zaskoczony, że po moim okrążeniu jestem na czwartej pozycji, ponieważ spodziewałem się, że będę znacznie szybszy na miękkiej mieszance. Zamiast tego miękkie opony nie dawały dużo więcej w porównaniu do pośrednich”.

„Dotknąłem ściany dwa razy. Powiedziałem zespołowi, że zdecydowanie staram się wycisnąć z tego wszystko. Zobaczymy, co wydarzy się w wyścigu sprinterskim, ale o wiele przyjemniej jest być w pierwszych rzędach. To z pewnością pomoże zachować czystość w pierwszej fazie wyścigu, jeśli nie spowoduje to odrobiny chaosu. Chciałbym zdobyć [w sobotę] trochę punktów”.

Źródło: Z wykorzystaniem informacji prasowej Visa Cash App RB F1 Team

Nie przegap żadnej informacji. Obserwuj ŚwiatWyścigów.pl na Google News.