Mick Schumacher ma być jednym z najpoważniejszych kandydatów do zastąpienia Estebana Ocona w Alpine. Günther Steiner uważa jednak, że podpisanie Niemca byłoby sporym błędem francuskiego zespołu.

Karuzela transferowa w Formule 1 kręci się z coraz większą prędkością. Wtorkowa informacja o rozejściu się dróg Alpine oraz Estebana Ocona nadała jej dodatkowy pęd. Przy okazji otworzył się kolejny rozdział spekulacji: kto w 2025 roku będzie partnerem Pierre’a Gasly’ego?

Według medialnych doniesień spore szanse na angaż ma junior francuskiej ekipy oraz zdobywca 3. miejsca w zeszłorocznym sezonie Formuły 2 Jack Doohan, który zresztą zastąpi Ocona w 1. treningu przed Grand Prix Kanady. Alpine zainteresowane ma być również Mickiem Schumacherem, który jest już członkiem zespołu w programie WEC, a między wierszami przewijają się również kandydatury Zhou Guanyu (swoją drogą, byłego juniora Alpine), Valtteriego Bottasa czy Yukiego Tsunody.

Bardzo pozytywnie o Schumacherze na łamach F1i.com jeszcze w maju tego roku wypowiadał się szef ekipy z Enstone, Bruno Famin. Czy jednak kierowca, który pożegnał się z Formułą 1 po sezonie 2022 i dwóch przeciętnych sezonach w Haasie będzie odpowiednim wyborem dla Alpine? W wątpliwość podaje to osoba, która miała okazję dość blisko współpracować z Mickiem, czyli Günther Steiner.

W wywiadzie dla „The Red Flags Podcast” były szef zespołu Haas F1 Team stwierdził, że Schumacher zdecydowanie nie jest obecnie najlepszą dostępną na rynku transferowym opcją. Zapytany przez prowadzących o to, czy na miejscu Famina rozważałby obecnie podpisanie kontraktu z Niemcem, Steiner odpowiedział dość stanowczo.

„Na ten moment — nie. Tak jak mówiłem, musisz starać się zdobyć najlepszego dostępnego kierowcę. To jedna z tych rzeczy, które pokazują ludziom, że jesteś konkurencyjny. Jako zespół fabryczny wszystko musisz robić najlepiej, jak tylko możesz” — stwierdził Włoch.

Źródło: The Red Flags Podcast

Nie przegap żadnej informacji. Obserwuj ŚwiatWyścigów.pl na Google News.