Szef Scuderii Ferrari Frederic Vasseur przyznał po Grand Prix Monako, że ósma runda sezonu 2024 F1 była idealnym weekendem dla jego zespołu. Zespół z Maranello miał dwóch swoich kierowców na podium a na jego najwyższym stopniu stanął Charles Leclerc.

Francuz drugi raz w obecnym sezonie odebrał trofeum za pierwsze miejsce i jak podsumował, wygrana to zasługa całego zespołu, który pracował bez zakłóceń: „To był idealny weekend i niezapomniany dla Charlesa, który w przeszłości miał w Monako kilka trudnych wyścigów” – powiedział Vasseur. „[Charles] leciał praktycznie od pierwszego okrążenia w pierwszym treningu i wykonał doskonałą robotę. Sam wyścig był trochę dziwny, bo po czerwonej fladze musieliśmy przejechać 77 okrążeń na tym samym komplecie opon. Zawsze kontrolował sytuację i kilka razy pytał nas, czy może przycisnąć mocniej, ale nie mogliśmy dać mu zielonego światła”.

„Carlos również pojechał bardzo solidny wyścig i odegrał ważną rolę w tym zwycięstwie, pomagając nam kontrolować przewagę i wykonując fantastyczną robotę dla zespołu”.

„W tej chwili wszyscy bardzo mocno naciskamy, panuje bardzo dobra dynamika w całym zespole, w którym wszyscy pracują we właściwym kierunku. Nie możemy dać się ponieść emocjom, musimy pozostać skupieni, ale to zwycięstwo jest ogromną motywacją dla wszystkich, zarówno na torze, jak i oczywiście w fabryce, gdzie wszyscy również wykonali świetną robotę. To był bardzo wyjątkowy dzień, widząc emocje wszystkich członków zespołu z podium. Teraz musimy już myśleć o ponownym wykonaniu dobrej pracy, a nawet lepszej w Kanadzie”.

Źródło: Z wykorzystaniem informacji prasowej Ferrari

Nie przegap żadnej informacji. Obserwuj ŚwiatWyścigów.pl na Google News.