Max Verstappen wywalczył dość niespodziewane pierwsze pole startowe do sobotniego sprintu Formuły 1 w Miami. Obok niego ustawi się Charles Leclerc, a z trzeciego pola ruszy Sergio Pérez. Dobrze spisał się Daniel Ricciardo, który ustawi się na czwartej pozycji.

SQ1

W pierwszej części kwalifikacji, podobnie jak w SQ2, do sprintu kierowcy mają obowiązek skorzystania z nowych opon pośrednich. Jako pierwszy na tor wyjechał Leclerc, który w jedynym treningu stracił w zasadzie całą sesję po tym, jak obrócił się i spalił sprzęgło w swoim Ferrari po zaledwie kilku minutach, nie mogąc kontynuować udziału.

Pierwsza próba w wykonaniu Monakijczyka nie była udana. W siódmym zakręcie doznał on nadsterowności po najechaniu na krawężniki i musiał anulować tę próbę. Po pierwszym przejeździe na czele tabeli z czasami znalazł się Verstappen z wynikiem 1:28,601, a zaledwie 0,038 sekundy tracił do niego Oscar Piastri. Drugi McLaren prowadzony przez Lando Norrisa napotkał na swojej drodze Valtteriego Bottasa, z którym doszło do drobnego kontaktu, lecz nie doszło do większego incydentu.

Nastąpiło to po tym, jak Brytyjczyk uzyskał najlepszy czas SQ1 – 1:28,939. Świetnym okrążeniem popisał się także Kevin Magnussen z Haasa, który wskoczył na trzecie miejsce ze stratą 0,438 sekundy do Norrisa.

W samej końcówce na drugie miejsce awansował Piastri, który do zespołowego kolegi stracił 0,117 sekundy. Trzeci był Fernando Alonso, który znalazł się przed Verstappenem.

Słabe kwalifikacje do sprintu zaliczył Williams. Po tym, jak czas Albona został skasowany po przekroczeniu limitów toru w 15 zakręcie, Taj ustawi się w sobotę na ostatnim, 20. polu startowym, obok swojego zespołowego kolegi, Logana Sargeanta. Oprócz nich w SQ1 odpadli: Pierre Gasly z Alpine (P16), a także duet Saubera: Zhou Guanyu (P17) i Valtteri Bottas (P18).

SQ2

Na tor wyjechali od razu praktycznie wszyscy kierowcy, poza Verstappenem i Yukim Tsunodą. Poprzeczkę ustawił Magnussen z czasem 1:28,614, lecz ten wynik szybko został pobity przez chociażby Péreza, który zszedł na 1:27,865. Jego rezultat pobił jednak Norris, pokonując Meksykanina różnicą 0,268 sekundy, uzyskując 1:27,597.

Bardzo blisko ściany na wyjściu z zakrętu 16 znalazł się Daniel Ricciardo, który w zasadzie trącił bandę tylnym kołem, lecz nie było żadnych poważniejszych konsekwencji. Co więcej, Australijczyk był w stanie kontynuować ten przejazd i ustanowić czwarty czas, tracąc nieco ponad pół sekundy do Norrisa. Z trzecim rezultatem zameldował się z kolei Leclerc, który dość szybko opanował tor w Miami mimo ukończenia tylko dwóch okrążeń w treningu.

Kiedy większość kierowców była na okrążeniach zjazdowych/wyjazdowych po zmianach opon, pomiarową próbę przejechał Verstappen, który uzyskał czwarty czas ze stratą 0,404 sekundy do Norrisa, który z kolei zjechał jako jedyny do alei serwisowej i już z niej nie wyjeżdżał w tym segmencie.

Do końca w czołówce nic się nie zmieniło, co było kiepską informacją dla Mercedesa. W SQ2 odpadli George Russell oraz Lewis Hamilton, który w końcówce zgłosił uderzenie w ścianę. Oprócz nich w finałowym segmencie czasówki nie pojawili się Esteban Ocon, Kevin Magnussen oraz Yuki Tsunoda.

SQ3

W przeciwieństwie do pierwszych dwóch sesji, tym razem żaden z kierowców przez pierwsze minuty nie opuszczał alei serwisowej, zwłaszcza przy możliwości założenia miękkich opon. Działo się to tak dlatego, że nierealne było przejechanie dwóch konkurencyjnych okrążeń, mając do dyspozycji zaledwie 8 minut.

Zmieniło się to na 4 minuty przed końcem, kiedy jako pierwszy wyjechał Nico Hülkenberg, a tuż za nim duet Red Bulla – Pérez i Verstappen.

Hülkenberg był w stanie ustawić poprzeczkę na 1:28,476, lecz o 0,6 sekundy pokonał go Pérez wynikiem 1:27,876. Kropkę nad i postawił jednak ponownie Verstappen, który wykręcił 1:27,641 i to on wywalczył pierwsze pole startowe do sobotniego sprintu.

Rzutem na taśmę Red Bulle rozdzielił Leclerc, który do Verstappena stracił 0,108 sekundy i ustawi się obok aktualnego mistrza świata w pierwszej linii, spychając Péreza na trzecią lokatę.

Świetnie pojechał Ricciardo, który był w stanie wykręcić czwarty czas, pokonując chociażby Sainza czy Piastriego. Czołową dziesiątkę uzupełnili Stroll, Alonso, Norris i Hülkenberg.

Sprint F1 w Miami wystartuje w sobotę o 18:00 czasu polskiego.

P Nr Kierowca Zespół   Q1 Q2 Q3
1 1 Max Verstappen Oracle Red Bull Racing 1:28,194 1:28,001 1:27,641
2 16 Charles Leclerc Scuderia Ferrari 1:28,537 1:27,977 1:27,749
3 11 Sergio Pérez Oracle Red Bull Racing 1:28,681 1:27,865 1:27,876
4 3 Daniel Ricciardo Visa Cash App RB F1 Team 1:28,700 1:28,122 1:28,044
5 55 Carlos Sainz Jr Scuderia Ferrari 1:28,435 1:28,262 1:28,103
6 81 Oscar Piastri McLaren F1 Team 1:28,056 1:28,163 1:28,161
7 18 Lance Stroll Aston Martin Aramco F1 Team 1:28,807 1:28,323 1:28,375
8 14 Fernando Alonso Aston Martin Aramco F1 Team 1:28,192 1:28,189 1:28,419
9 4 Lando Norris McLaren F1 Team 1:27,939 1:27,597 1:28,472
10 27 Nico Hülkenberg MoneyGram Haas F1 Team 1:29,040 1:28,330 1:28,476
11 63 George Russell Mercedes-AMG Petronas F1 Team 1:28,387 1:28,343
12 44 Lewis Hamilton Mercedes-AMG Petronas F1 Team 1:28,736 1:28,371
13 31 Esteban Ocon BWT Alpine F1 Team 1:28,873 1:28,379
14 20 Kevin Magnussen MoneyGram Haas F1 Team 1:28,377 1:28,614
15 22 Yuki Tsunoda Visa Cash App RB F1 Team 1:28,687
16 10 Pierre Gasly BWT Alpine F1 Team 1:29,185
17 24 Zhou Guanyu Stake F1 Team Kick Sauber 1:29,267
18 77 Valtteri Bottas Stake F1 Team Kick Sauber 1:29,360
19 2 Logan Sargeant Williams Racing 1:29,551
20 23 Alexander Albon Williams Racing 1:29,858

Nie przegap żadnej informacji. Obserwuj ŚwiatWyścigów.pl na Google News.