Zespół Jamesa Volwesa postanowił uhonorować wszystkich 1005 pracowników, umieszczając ich nazwiska na wielkiej brytyjskiej fladze, która znajdzie się na oklejeniu pokrywy silnika podczas nadchodzącego Grand Prix Wielkiej Brytanii.

Williams to nie tylko siedziba w Grove, ale także bazy w Nowym Jorku i Londynie oraz ekipa jeżdżąca na każdy wyścig sezonu. W oświadczeniu zespołu czytamy: „zespół wielokrotnie wykazywał się wyjątkową pracą zespołową i odpornością pod presją w tym sezonie, a barwy są hołdem dla ogromnego ludzkiego wysiłku potrzebnego do ścigania się w Formule 1”.

Ponadto jeden z partnerów Williamsa, THG, postanowił podpromować swoją markę MyProtein na tylnym skrzydle. Weekend na Silverstone to zwieńczenie tygodniowego świętowania dla całego zespołu: szef kuchni Tom Kerridge, nagrodzony gwiazdką Michelin, przygotuje menu w kamperze zespołu, prezentując przy tym jedynie najlepsze brytyjskie produkty. Franco Colapinto natomiast, junior Williamsa w F2, zastąpi Logana Sargeanta w trakcie pierwszego treningu po mocnym początku swojego debiutanckiego sezonu w tej serii.

Z dala od toru Williams chce także zapewnić jak najlepsze wrażenia dla swoich fanów, przygotowując strefę kibica na kultowym Piccadilly Circus w samym sercu Londynu, gdzie pojawi się m.in. Alex Albon, Logan Sargeant, James Volwes i Jenson Button, z którym związana będzie jeszcze jedna atrakcja: w piątek w trakcie Grand Prix zadebiutuje limitowana edycja whisky we współpracy z Coachbuilt Whisk, którym współudziałowcem jest właśnie Jenson Button. Ma ona upamiętnić zwycięstwo FW18 w klasyfikacji konstruktorów z 1996 roku.

Źródło: williamsf1.com

Galeria:

Nie przegap żadnej informacji. Obserwuj ŚwiatWyścigów.pl na Google News.